Mucha Śmieciucha, czyli coś z niczego

Czy znacie już Muchę Śmieciuchę? Nie? To poznajcie, ale najpierw musicie ją sami zrobić! Potrzeba do tego trochę… śmieci.

Przyda się papierowa torebka, gazety, sznurek, resztki kartonu, taśma klejąca, klej i pisaki. Torebkę papierową trzeba wypchać kulkami z gazet tak, aby pękała w szwach. Gotowe? Oj, na pewno zmieszczą się jeszcze ze dwie kulki! Teraz zamknijcie torebkę, używając do tego taśmy klejącej. Macie już ciało Muchy Śmieciuchy. Grubaśne, mam nadzieję! Można je owinąć ściśle sznurkiem, ozdobić paskami gazet, pisakami coś wymalować.

Mucha potrzebuje jeszcze „ryjka” i nóg – świetnie nadadzą się do tego skrawki gazet zwinięte w rulonik i doczepione taśmą lub sznurek. Czegoś tu jeszcze brakuje? Tak! Oczy! Mucha musi przecież widzieć! Wytnijcie kółka z kartonu, dorysujcie źrenice, przyklejcie do korpusu i gotowe! Ale czy na pewno? Kto mi powie, co jeszcze jest Musze konieczne do życia? Brawo! Jasne, że skrzydła! Pofantazjujcie – jaki śmieć nadałby się na nie najlepiej – może sreberko od czekolady, a może przezroczysta folia, a może… – skrzydła Muchy Śmieciuchy to zadanie właśnie dla Was!

Muchę zmajstrowała i tekst napisała Bogna Pniewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *