Jak ochronić dzieci przed patostreamami?

Jak ochronić dzieci przed patostreamami

Patostreamy to relacje na żywo w Internecie, przedstawiające brutalne sceny, przestępstwa i patologiczne zachowania. Niestety, ten rodzaj relacji zyskał w pewnych kręgach popularność w naszym kraju, w szczególności wśród młodzieży. Czym są patostreamy? Jak ochronić dzieci przed patostreamami?

Patostreamy to jeden z najbardziej negatywnych przykładów korzystania z internetu. Pojawiły się kilka lat temu na Youtubie i niestety, w niektórych środowiskach zyskały dużą popularność.

Kto ogląda patostreamy?

Coraz więcej Polaków korzysta z youtuba – śledzi ulubionych youtuberów, subskrybuje tematyczne kanały – sportowe, kulturalne, hobbystyczne itd. Robią to również dzieci i młodzi ludzie. To oni najczęściej sięgają do kanałów oferujących patostreamy.

Patostreamy relacjonują na żywo – jak zresztą wskazuje nazwa – patologiczne zachowania: dokumentują pobicia, gwałty, kradzieże czy zwykłe libacje. Streamy takie, co jest niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka, mają wysoką oglądalność wśród nastolatków.

Skąd się bierze popularność patostreamów?

To, co szokujące, co wykracza poza normy moralne i społeczne, co jest tematem tabu, jest również atrakcyjne i popularne. Zwłaszcza wśród młodych ludzi, którzy chcą się wyróżniać i imponować innym. Na takim mechanizmie opiera się popularność patostreamów.

Ich autorzy lubią szokować przemocą, brutalnością, lekceważeniem wszelkich zasad, a osoby subskrybujące ich kanały zachwycają się ich „odwagą” i zamiłowaniem do ryzyka. Podoba im się możliwość oglądania ich życia za pomocą kamery, ale szansa współtworzenia filmów – często decydują oni o przebiegu akcji, porozumiewając się z youtuberem w trakcie relacji live.

Warto dodać, że autorzy patostreamów, popularność swoich kanałów mierzą nie tylko liczbą subskrybcji, ale również pieniędzmi. Zdarza się bowiem, że zbierają „zamówienia” na szokujące filmiki i realizują je po wpłaceniu przez fanów określonej kwoty (podobno miesięcznie patoyoutuberzy mogą zarobić w ten sposób od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zł).

Czy patostreamy to przestępstwo?

Patostreamy są niestety domeną polskiego internetu. Oczywiście na całym świecie spotkać można ludzi, którzy umieszczają w sieci głupie, wulgarne czy nawet pełne przemocy filmy, jednak w naszym kraju tendencja ta jest wyjątkowo silna. Na tyle, że zyskała własną nazwę oraz zainteresowanie policji, która interesuje się bezpieczeństwem w sieci.

Niektóre filmiki rejestrujące pobicia czy inne przestępstwa trafiły w ręce odpowiednich służb, co pozwoliło na skazanie autorów kilku takich patostreamów.

Sama publikacja patostreamów nie jest zabroniona, nie jest nawet cenzurowana przez Youtuba. Przestępstwem może być za to sfilmowane pobicie czy gwałt. Relacja z takiego wydarzenia może być dowodem w trakcie śledztwa. Niestety, nie jest to proste, ponieważ filmy zazwyczaj znikają z sieci po zakończeniu transmisji live, a wraz z nimi dowody na popełnienie przestępstwa.

Dlaczego patostreamy są groźne?

Najważniejszą jednak kwestią, którą poruszają wszyscy badający sprawę patostreamów jest kwestia bezpieczeństwa. Chodzi zarówno o ofiary filmików, jak i o odbiorców relacji, którymi często są małe dzieci i młodzież. Śledzenie relacji z pobicia sąsiadki czy gwałtu koleżanki może być potężna traumą, może nieprawidłowo kształtować osobowość dziecka.

Wielu subskrybujących kanały nastolatków nie zdaje sobie sprawy z tego, że oglądając filmy bierze udział w wyrządzaniu komuś krzywdy, a płacąc za streaming jest współsprawcą czynu – pobicia, kradzieży, przemocy psychicznej. Dla nich jest to zabawa, często pomysł do naśladowania, rzadko natomiast powód do refleksji.

Jak ochronić dzieci przed patostreamami?

Jak podkreślają specjaliści, walkę z patostreamingiem trzeba zacząć od walki z ich popularnością. Im mniej osób będzie zainteresowanych oglądaniem relacji, tym rzadziej będą one powstawały. Konieczne jest też wprowadzenie takich przepisów, które nie pozwolą youtuberom na czerpanie zysków z publikacji relacji.

Dlatego trzeba zrobić wszystko, aby dzieci nie miały styczności z patostreamingiem. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim warto samemu zainteresować się tym tematem. Wielu rodziców nie ma pojęcia, że istnieje coś takiego jak patostreaming, dlatego nie kontroluje zachowań swoich dzieci w internecie pod tym kątem.

A kontrolowanie tego, co oglądają nasze dzieci w komputerze czy na smartfonie to w dzisiejszych czasach obowiązek każdego rodzica. Pomocne mogą tu być blokady rodzicielskie, które ograniczają dostęp do niektórych treści. Trzeba też koniecznie tłumaczyć dzieciom, że patostreaming jest zły, bo wyrządza innym krzywdę i często ociera się o przestępstwo.

 

 

Publikacja zaczerpnięta z: mjakmama24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *